|
#
Lubię pisać dorywczo. Ot tak, kiedy mi się zachce. Dziś znów mi się zachciało. :-)
Ostatni raz napisałam tu coś bodajże w lutym, a tak wiele się zmieniło. Byłam na koncercie Metalliki - było cudownie, od The ecstacy of gold miałam łzy w oczach. :-) To cudowne uczucie, kiedy marzenia się spełniają. :-) Nie mogę sobie tylko odpuścić tego, że nie byłam na Davisie, kiedy dawał koncert w Warszawie. Ale mam nadzieję, że uda mi się to jeszcze nadrobić! ;-)
Ponadto, 3/4 wakacji za mną, i dochodzę do wniosku, że wyjazdy w góry mi nie służą, więc w przyszłym roku pojedziemy nad morze! :-) Tak.. Uwielbiam planować przyszłość. :-)
A tymczasem, pora zabrać się za obiad, gdyż wiadomo, że głodny facet - to naburmuszony facet. ;-) Kocham Cię, Skarbie! :D
2008-08-10 11:44:44
skomentuj (0)
2008 sierpień luty 2007 listopad październik lipiec kwiecień luty styczeń 2006 grudzień
a
wykonanie.więcej?.zdjęcie
|